20-lecie piosenki Mały Domek

20-lecie piosenki Mały Domek

14.01.2017 Ruda Śląska-20-lecie piosenki ,,Mały Domek''
http://www.youtube.com/watch?v=cJXXIuOnW28
Na zdjęciu; W repertuarze piosenek Bożeny Mielnik jest wiele.
Jednak ta jedyna jest wyjątkowa.
Mowa oczywiście o utworze Mały Domek,który cały czas cieszy się sporą popularnością i z tej piosenki wykonawczyni jest głównie znana.
Pierwszą wersję tej piosenki nagrała wiele lat temu.
Kilka lat temu po przerwie Bożena powróciła do śpiewania.Powstało przy tym wiele nowych utworów jak i zostały odświeżone te nieco starsze utwory.W tym właśnie Mały Domek,który doczekał się również wykonania w j.niemieckim pod tytułem Das kleine haus.
Bożena zrealizowała także swoje marzenie o salonie fryzjerskim,który znajduje się w Katowicach pod nazwą Mały Domek.
Aż trudno sobie wyobrazić,że ten utwór ma już 20 lat.
Na początku stycznia 2017 r. w Rudzie Śląskiej wspólnie z fanami śląskiej muzyki świętowano 20-lecie tego utworu.
Wśród wielu atrakcji nie zabrakło wielu niespodzianek i ciekawych występów,które w najbliższym czasie będę wam tutaj przybliżał.
Na początek Bożena Mielnik od swoich przyjaciółek otrzymała pamiątkową kartkę oraz tort upamiętniające to wyjątkowe wydarzenie.
Jak czwartek to również pora na kilka słów ode mnie na temat nieustającego koronawirusa.
Przypuszczenia w tamtym tygodniu mnie nie myliły.Jednak radość była przed wczesna bo po zaniku zachorowań w moim powiecie znów zaczęły pojawiać się zachorowania.
COVID dalej panuje w woj.śląskim,łódzkim,mazowieckim,
świętokrzyskim,wielkopolskim,podlaskim,
podkarpackim,dolnośląskim,warmińsko-
mazurskim,opolskim,pomorskim,
małopolskim,lubelskim,zachodnio-
pomorskim oraz kujawsko-pomorskim.
Jak widać wciąż jest tego sporo.
Niektórzy już straszą kolejną falą zachorowań jesienią.
Sporo się mówiło też o suszy a tymczasem teraz mamy ulewy,deszcze,powodzie.
Ludziom zalewa domy,mieszkania,piwnice.
Ten rok nie jest niestety dobry.
Sporo złego w nim się dzieje.
A kto by o takim czymś pomyślał jeszcze na początku roku kiedy to wszystko jeszcze było normalne.
Jednak żeby nie było tu samych smutków to są też miłe gesty w ostatnich dniach.
W minioną niedzielę po raz kolejny odbył się Bieg po nowe życie.Dotychczas akcja odbywała się w Wiśle.Biegnących celebrytów i nie tylko śledziło wiele osób.Jednak z wiadomych względów w tym roku tą formułę przeniesiono do internetu.
Cel jest szczytny bo bieg promuje transplantologię.
Tym razem za pomocą internetu łączono się z wieloma miejscowościami w kraju i opowiadano skąd pomysł by brać udział w akcji itp.Były również prawdziwe biegi w nieco mniejszym gronie.
Oprócz tego powstały inne ciekawe akcje jak robienie pompek i nominowanie kolejnych osób przy okazji wpłacając kwotę na leczenie chorego dziecka.
Zespoły znów i znane osoby dzielnie rapowały kilka wersów tekstu ;
http://coral.art.pl/aktualnosci/tomek-coral-hot-16-challenge-2,1978
Pojawiła się również akcja związana z koronawirusem pt Nie hejtuj górnika do,której również włączyło się sporo osób.
COVID zmienił nasz świat i nasze otoczenie.
Dziś włączając program i montując kolejne filmy dla was z wydarzeń w,których uczestniczyłem wciąż mi trudno uwierzyć,że tego teraz nie ma.
Te pełne namioty ludzi.
Dziś są puste zakurzone.
Sceny gdzieś leżą w magazynach czekając na lepsze czasy.
Terminarze imprez znów są wykreślane.
Mało co się dzieje w kwestii wydarzeń kulturalnych.
Jak sami wiecie wraz z początkiem pandemii odwołano mnóstwo wydarzeń Dni Miast,Pikników i corocznych imprez.
Nie będzie też licznych Dożynek.
Dziwnie się dzieje bo jedni mówią o tym,że ciężko obecnie coś zorganizować przy obecnym reżimie sanitarnym i ograniczeniu ilości osób a inni nie boją się i organizują niewielkie spotkania czy koncerty.
Tak samo od drugiej strony.Jedni siedzą w domu obawiając się o swoje zdrowie a inni aktywnie uczestniczą w różnych wydarzeniach.
Jedni noszą maseczki bojąc się o zdrowie a inni chodzą bez bez przeszkód i strachu.
Tak samo jak jedni twierdzą,że koronawirus jest a inni twierdzą,że to grypa sezonowa a cała sytuacja z COVID to bujda i mydlenie oczy ludziom.
Dziwne to wszystko.
Kto ma rację nie wiem.
Wiem tyle,że zawsze bez względu na to czy jedna osoba była chora czy nie to zawsze wydarzenia kulturalne się odbywały.
Tymczasem teraz wszystko jest odwoływane i jak to wytłumaczycie ?
Na jednej stronie znalazłem informację o odwołanych tegorocznych dożynkach i cytat;
Wydaje się również, że nie ma obecnie klimatu do świętowania. - Naszą uwagę skupiamy dzisiaj na walce z zagrożeniem, które na naszym terenie jest ciągle bardzo poważne. Wielu naszych mieszkańców przeżywa ciężkie chwile i musimy się skupić przede wszystkim na ich wsparciu. Jeszcze przyjdzie czas na wspólne świętowanie.
Tak skomentował sytuację jeden z wójtów przy czym dodał;
Nie wiadomo również, czy dożynki mogłyby się odbyć ze względu na obowiązujące obostrzenia. Obecnie w imprezach plenerowych może wziąć udział maksymalnie 150 osób, natomiast w samym korowodzie święta plonów zwyczajowo bierze udział nawet 400 osób, nie mówiąc już o tłumach przy scenie.
Z tym również się zgadzam.
Wisienką na torcie dożynek są przecież zawsze barwne korowody.Jak sam napisał p.wójt wiele osób bierze w nich udział.Do tego doliczmy publiczność na trasie przejazdu korowodu.Jeśli jeszcze w korowodzie idzie ktoś z rodziny to warto by inni członkowie rodziny przyszli i zobaczyli na własne oczy pochód.Liczba osób się mnoży tym samym.Najwięcej ludzi zbiera się właśnie podczas pochodu i uroczystościach dożynkowych takich jak przekazanie chleba itp.Później najczęściej odbywa się część rozrywkowa i ludzie powoli rozchodzą się.
Przeważnie więcej osób gromadzi na dożynkach punkt programu pt -Gwiazda wieczoru.Wtedy faktycznie pod sceną gromadzą się tłumy.Wtedy trzeba uważać jeszcze by ciebie nie zmiażdżyli w tłumie.
Znacie to uczucie ?
Jak pisze wyżej priorytetem jest dzisiaj walka z zagrożeniem a na świętowanie przyjdzie jeszcze czas.Różnica jest duża bo jeszcze na początku pandemii niektórzy z nas myśleli aaaaa przejdzie,potrwa trochę i sobie pójdzie.Tymczasem mamy czerwiec i końca nie widać.Jak pisałem wyżej jedni na pierwsze koncerty zmierzają z ochotę.Dla innych to za wcześnie i wciąż siedzą w domach.Na świętowanie przyjdzie jeszcze czas.Pytanie tylko kiedy ten czas nastąpi ?
Faktycznie atmosfery do świętowania nie ma.
Bo smutne wydarzenia ostatnich kilku miesięcy raczej nie zachęcają do udziału w jakimkolwiek wydarzeniu.
Brakuje jednak rozrywki i pozytywnego myślenia.Odskoczni od tego wszystkiego.
Przed nami Wybory.No i mamy znów niemiłą atmosferę i obrzucanie się błotem jednych przez drugich a także walkę na zaklejanie plakatów czy niszczenie bilbordów.
Tymczasem znów się słyszy,że ktoś ostatnio zaraził się koronawirusem na procesji Bożego Ciała.
Dodatkowo do likwidacji idą kolejne restauracje,które nie wytrzymały nagłego niespodziewanego zamrożenia.
Chorują zwykli ludzie,wójci,burmistrzowie czy nawet sportowcy co pokazał ostatni przykład zakażenia Adama Małysza.
Tymczasem jak pisałem końca nie widać.

dodane na fotoforum:

stasia8

stasia8 2020-06-25

Ciężko to wszystko wytłumaczyć a jeszcze ciężej zrozumieć...ale jest bardzo źle...dzieci i młodzież jeszcze bardziej uzależni się od komputera i nie będzie im się chciało wyjść na dwór by pobiegać czy cokolwiek innego zrobić...a my starsi chociaż chętnie braliśmy udział w takich imprezach jak pokazujesz...jesteśmy zmuszeni do siedzenia w domach bo wszystko odwołane...i strach przed zarażeniem...oby to się wreszcie skończyło bo idzie zwariować...

olesja

olesja 2020-06-25

Piękna focia.:-)

andrej5

andrej5 2020-06-25

pozdrawiam Adamie ,sliczna Impreza Artystyczna, wspaniały Utwór Muzyczny

alola11

alola11 2020-06-25

...uroczego wieczoru...pozdrawiam blaskiem księżyca);...super Adasiu...

czrnula

czrnula 2020-06-25

Miłego wieczoru życzę i spokojnej nocy.

watroba

watroba 2020-06-25

świetna całość, pozdrawiam, miłego ...

basiah

basiah 2020-06-26

Tort jak sie patrzy.. Fani maja gust i talent :)

dodaj komentarz

kolejne >