Rycerstwo

Rycerstwo

Tyle zostało z zamku hetmana Tarnowskiego. Najzabawniejsze, że nikt go nigdy nie zdobył, nie złupił, nie spalił. Przez kilka wieków ludzie roznieśli go po cegiełce. Są pasjonaci, którzy mysla o jego odbudowie.

dodane na fotoforum:

kolejne >

alelen

alelen

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

nova25

nova25 2007-09-14

I teraz kawałek historii jest wbudowany w jakiś fundament.

ulaa76

ulaa76 2007-09-14

To chyba w sumie trochę "hańba" dla zamku "zginąć" tylko przez pazerność ludzi (rozbiórka) a nie spłonąć np.w oblężeniu.

alelen

alelen 2007-09-14

Jakos to odniesienie jest do Polski jako takiej.

sikorka

sikorka 2007-09-20

Głownie to budulec poszedł prawdopodobnie na budowę pałacu Sanguszków .

alelen

alelen 2007-09-20

Muru kolo kosciola Bernardynow tez, ale mysle ze w wiekszosci ludzie rozebrali. Potem byl etap ze zaczeto na ruinach sypac kopiec pamieci Ofiar Rabacji ale wydarzenia historyczne przerwaly te prace i nigdy do nich nie wrocono. Przeprowadzano bodajze dwa albo tryz razy badania archeologiczne, ktore wszystkie nomen omen nigdy nie zostaly zakonczone. Jedne przerwala wojna , drugie nie wiadomo, byc moze osobiste sprawy, trzecie nie moga byc skonczone z powodu braku kasy.
A na zamku bywal Zygmunt Stary, Bona, Zygmunt August, Kochanowski i Frycz modrzewski i Zapolya i pewnie byc kto.

Nie mniej ciekawa historia jest lancucha modrzewiowego na gorze sw. Marcina. To wrecz przekaz dla Polski. Sikoreczko mam za slaby apart by zorbic zdjecie tego lancucha. Jak z twoim?

aguskaa

aguskaa 2007-09-20

Najładneiejsze miejsce Tarnowa, pozdrawiam sasiadke lub sasiada ;)

sikorka

sikorka 2007-09-20

Widzę, że jesteś wspaniałym historykiem. Ja niestety nigdy nie pasjonowałam się historią. Dopiero teraz (tak na stare lata), cos więcej zaczynam czytać na temat historii Tarnowa. A domyślam się, że chodzi ci o łańcuch w kościółku w Zawadzie? Aparat mam cyfrowy i robi dość dobrze zdjęcia. Gdybyś chciał porozmawiać o tym na osobności :), to moj nr GG 1667439.

alelen

alelen 2007-09-20

Lubie historie, a jestem ona.
Tak chodzi o ten kosciolek w Zawdzie i piekna legende zwiazana z nim.
"Zrobiłem panie łańcuch modrzewiowy Na znak świadectwa, z jednej tylko sztuki: Choć Bóg wziął oczy, to dał mi wzrok nowy, więc go zostawiam w ziemi dla nauki: Każ go poświęcić i opnij do koła Środkową ścianę całego kościoła, Onym łańcuchem całego ogniwa, I niech tu po nas na świadectwo bywa."

Jakoż poświęcił ksiądz wodą święconą Calisty łańcuch, i gdy nim opięto W koło kościółek, rzekł Czeszejko: "Świętą Jest wiara ojców - i Bóg był z koroną, Dopóki naród wiarę ojców chował, A więc ślepemu kazał, by zgotował Łańcuch calisty na przestrogę ludzi; A jeśli naród w czas się nie obudzi, To Bóg łańcuchem i kościół opasze I naród cały łańcuchem z żelaza, Jeśli niewiary nie zatrze się zmaza I Bóg mi świadek, że nie darmo straszę? "

http://www.zawada.net.pl/historia_legendy.htm

dodaj komentarz

kolejne >

X

Serwis garnek.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies