Taka niespodzianka...

Taka niespodzianka...

Przez rok czasu myslalam, ze to kocica, w koncu zlapalam razem z innymi kotami na sterylke...no coz...to wykastrowany kocur...zachowywal sie jak dzikus, ale jest domowym pluszakiem, jak zwykle komus sie kot znudzil i wyrzucil na ulice...strasznie nie dawal sobie rady..ma z 8 lat i chyba nigdy wczesniej nie wychodzil z domu...przetrwal, bo trafil na starszego pana, ktory dokarmial okoliczne koty, stawial in podgrzewane domki na swojej posesji i dbal jak mogl.....ale pan zmarl...bank zabral dom...cala kolonia kotow zostala bez opieki....cale szczescie, ze jezdzilam obok tego domu i mam oko na koty...damy rade...i on i inne przezyja...powoli zabieram z tego miejsca i moi przyjaciele ratownicy szukaja im domow..

kolejne >

bourget

bourget

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

betaww

betaww 12 dni temu

Ciekawa jestem jak wygladaja podgrzewane domki_ sama bym swoim podwórkowcom zrobia cos takiego....***

zabuell

zabuell 11 dni temu

a to sie przyczail Czarnulek! Wiedzial kiedy wyjsc z ukrycia i komu sie pokazac. Madry bestyjek!

krycha2

krycha2 11 dni temu

Jak dobrze ,że one mają Ciebie...a kicia śliczna...

zosia1

zosia1 10 dni temu

Witaj Kocurze!!!! Bądź grzeczny, to Babcia Bożenka znajdzie dobry domek.....

kromis

kromis 10 dni temu

Och, piekny i znowu kolejny szczesciarz, ze trafil na Ciebie

atuna

atuna 9 dni temu

wspaniałego domku mu życzę, będzie pięknym towarzyszem :)

spoko44

spoko44 6 dni temu

Zielonooki farciarz wiedział ,gdzie sie kręcic, pozdrawiam serdecznie

dodaj komentarz

kolejne >