Kurniki - Dyskusje

« Dyskusje

Co masz w swoim kurniku:)?

zoltar Co masz w swoim kurniku:)?

Ha ha-u mnie też chyba większość przyszłych kwoczek.A co wyjdzie to czas pokaże.
Wśród kurcząt mam 6 gołoszyjek-ale nie specjalnie mi się podobają-takie małe sępy:)
21 czerwca 2013, 06:36

secza Co masz w swoim kurniku:)?

Dziś nabyłem pewnego doświadczenia, z którego wynika że przy kurach towarowych należy być ostrożnym z żywieniem...
26 czerwca 2013, 15:32

annorl1 Co masz w swoim kurniku:)?

Sęcza, a możesz troche rozwinąć temat?
no i jakie to są towarowe? z tego co widzę na google to chyba moje? ale jeśli sie mylę to mnie popraw.
u mnie wylęgu ciąg dalszy, kurczaczek z którym się Ciebie radziłam ma sie dobrze :) biega, pije wodę a nawet je :) tak wiec chyba najgorsze za nami :) mąż zachował zimna krew jak wrócił z pracy, nie to co ja panika i szok :P
26 czerwca 2013, 19:12

secza Co masz w swoim kurniku:)?

I bardzo dobrze.. w miarę kolejnych lęgów zacznie się rutynowy spokój.. w takim razie pozostaje mi życzyć by za rok było sporo kwo a inkubator mógł znaleźć się w śmieciach:)
Tak.. kury towarowe(przemysłowe) to te fermowe, te krzyżówki zachodnich ras cechujących się wysoką nieśnością którymi zalany jest światowy rynek w Polsce można je nabyć \"z busa\" i na każdym targowisku, giełdzie a nawet bazarze. Wyróżniają je 4 podstawowe kolory -
-gronostajowa biała (w typie sussex)
-czarna(często ze złotymi szyjami)
-gronostajowa czerwona ( Rossa)-wywodząca się od New hampshire i Rhode island red (karmazyny)
-jastrzębiata (pochodząca prawdopodobnie od Amrocks\'ów i Plymouth rock\'ów)

i również najbardziej pospolite nioski fermowe (czerwone na białych ogonach) Astra, tetra, Lohman brown

Rozprowadzane są również białe Leghorny to chyba jedyna zagraniczna nazwa kur jaką zapamiętały polskie gospodynie...

Oczywiście należy pamiętać że na targowiskach, w busach możemy również spotkać odstępstwa od reguły powyższych barw. Wszystko oczywiście zależy z jakich stad zachowawczych pochodzą.

Piętno, jakie począwszy od lat 50-60 do dziś odcisnął rynek kur towarowych na narodowe cuda o fantazyjnych barwach, możemy porównać do zniszczenia Warszawy po II wojnie światowej.
26 czerwca 2013, 22:03

annorl1 Co masz w swoim kurniku:)?

Sęcza, ale dalej nie wiem o co chodzi z tą ostrożnością w żywieniu? zaczynam sie martwić.

też mam nadzieję, że za rok inkubator będzie nie potrzebny. że kwoki zakwocza i siada jak należy. ta która mi siadła ostatnio dostała 2 jaja i dobrze że nie sadziłam jej na jaja do wylęgu bo by wszystkie zaziębiła, średnio co 2 dzień od kiedy siadła znajduję ją w innym gnieździe, w takim do którego nigdy żadna sie nie niosła, albo w tym w którym ona nigdy sie nie niosła.
ostatnio zanim zauważyłam że kwoki nie ma to chwilę mineło, nie siedzę w domu całymi dniami, czasem muszę sie gdzieś ruszyć.
no i jak ostatnio od lekarza wróciliśmy jaja były juz zimne te na których siedziała. mam nadzieję że matka z niej będzie lepsza. może po prostu te kury nie nadają sie na kwoki? nie wiem co mam o tym myśleć, może to ja mam takiego pecha do kwok?
nie wiem...
26 czerwca 2013, 22:10

secza Co masz w swoim kurniku:)?

Hmm ach tak zapomniałem... chodzi o to że zauważyłem dziś taką prawidłowość że kury towarowe można zdecydowanie szybciej \"zapaść\" tzn.. kura obrasta grubymi warstwami tłuszczu na skutek czego na długo, bądź na zawsze przestaje się nieść, dziś właśnie taką zabiłem... w każdej chwili mogła dostać zawału.

annrol1... nie wydaje mi się
pierwszego podejścia nie wolno nazywać pechem...
po prostu... kury towarowe kwoczą rzadziej, ponieważ na fermach, w stadach zachowawczych ta cecha ze względu na cios w rentowność jest niepożądana i sukcesywnie zwalczana. W warunkach do jakich trafiają kury od handlarzy czyli w naszych gospodarskich (między którymi są też spore rozbieżności) kury towarowe mogą taki instynkt przejawić, mówi się że jeśli już okażą taką łaskę to wysiadują jajka niedbale lub schodzą z gniazda po kilku dniach...
Wspomniany lęg z 2 jajami... jest błędem dlatego że kwoka powinna być zamknięta w gnieździe, nie powinna mieć opcji wyboru innego gniazda.. jak i również inne kury nie mogą mieć dostępu do gniazda z jajami wylęgowymi. Jeśli zamykamy kwokę w gnieździe, należy
ją wypuścić raz dziennie lub raz na 2 dni.. na ok 20 minut by zjadła, napiła się i się załatwiła i oczywiście należy dopilnować by wróciła na gniazdo. W moim archiwum znajduje się przykład że towarówka wysiedzi, ta była pożyczona od cioci wysiedziała wszystkie 25 jaj w terminie.
26 czerwca 2013, 22:32

annorl1 Co masz w swoim kurniku:)?

oj, a ja nie zamykałam kwoki, siedzi w gnieździe w którym żadna kura nie siedzi, schodzi się załatwiać, zjeśc i wtedy właśnei nie wraca do swojego gniazda, tylko tak jak by nie mogła trafic do innego idzie, ale to inne nie zawsze jest w tym pomieszczeniu co jej. zapamiętam na przyszłośc żeb y kwoke zamykać, ale jak? w innym pomieszczeniu? czy jakoś klatkę jej zrobić?
26 czerwca 2013, 22:37

secza Co masz w swoim kurniku:)?

http://www.garnek.pl/secza/13760379/aresztowana-na-21-dni

Wystarczy gniazdo zatkać wymiarową kratką i w razie potrzeby podeprzeć ją cegłą... wtedy należy kwokę wypuszczać, bo nie należy wówczas jest tam niczego z jedzeniem czy piciem wstawiać... tylko wypuszczać i przypilnować.. oczywiście można też nasadzić kurę w przestronnej klatce gdzie znajdowałoby się gniazdo i kawałek miejsca by mogła z niego wyjść do picia i jedzenia np 1 m kwadratowy.. wtedy tylko w naszej gestii jest dolewanie wody, uzupełnianie zboża no i sprzątnie:)
26 czerwca 2013, 22:53

megan41 Co masz w swoim kurniku:)?

przyszłam się przywitać
12 lipca 2013, 00:42

secza Co masz w swoim kurniku:)?

A ja już zdążyłem obejrzeć Pani archiwum.. Super są liliputki i kaczki piżmowe i wszystko z pod kwoki..perliczki też świetne! Czy są już po liliputkach młode?
16 lipca 2013, 13:01

annorl1 Co masz w swoim kurniku:)?

Megan, witaj :)
17 lipca 2013, 10:02

megan41 Co masz w swoim kurniku:)?

Tak są -w ubiegłym roku 4kogutki i 3kurki,a w tym roku dopiero co wykluło się 11.
18 lipca 2013, 17:49

secza Co masz w swoim kurniku:)?

Gratuluję!Te kurki są cudowne i sam się za nimi rozglądam,,,,
20 lipca 2013, 21:21

emmi1 Co masz w swoim kurniku:)?

Proszę się ze mnie nie śmiać, ale jak rozpoznać koguta wśród 3 miesięcznych kurczaków? Jeden ma na 3mm grzebyk to jest kogutek?
27 lipca 2013, 20:13

xenon Co masz w swoim kurniku:)?

Emmi, kogutki zawsze mają większe grzebyki i wizualnie są większe.
Nie ma co się śmiać, człowiek całe życie się uczy .
Dla mnie takie rzeczy to ,normalka , całe życie (prawie )spędziłem na wsi .
27 lipca 2013, 23:31

emmi1 Co masz w swoim kurniku:)?

Chyba jednak będzie to kura... ale zobaczymy.
Mam pytanie o kaczki. Nasza piżmowa siedziała na jajach, było ich dużo. Wykluły się 3 jednego dnia, drugiego czekaliśmy, bo nadal siedziała i nic. Mąż w końcu wywalił jaja aby zajęła się tymi wyklutymi, ale ja mam wątpliwości, może za szybko?
pozdrawiam wszystkich :)
31 lipca 2013, 07:17

secza Co masz w swoim kurniku:)?

Aktualnie cieszę się z zadowalającej ilości młodych kurek i już kończę sprzątanie podwórka z niepotrzebnych kogutków.. jutro zabiję ze 2 kaczki i zostaną tylko 3... teraz rozglądam się za indykami by na przyszły rok nie brać już kaczek...
20 września 2013, 08:03

emmi1 Co masz w swoim kurniku:)?

Kochani doczekaliśmy się kolejnego koguta!! Jednak to kogut. Młody jeszcze, nie słyszałam jego piania ani nie doszło do nas jak zaczyna charczeć, ogona jeszcze nie ma, ale chęć na kury już ma :P Jak uda mi się go ,,złapać,, to pstryknę mu fotkę :)
20 września 2013, 14:24

secza Co masz w swoim kurniku:)?

Czekamy na zdjęcie.. ja takich łyków się wyzbyłem już ok. 20
22 września 2013, 08:37

(koniec)

1 2 3 4

X

Serwis garnek.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies