No to czas na podsumowanie....

No to czas na podsumowanie....

Jak co roku przyszedł taki moment kiedy trzeba podsumować odchodzący rok.
W dwóch słowach byl slodko-gorzki.
I tak samo sie dzis zakończył.

Niby zmienilo sie dużo: zdana matura, studia, nowi ludzie, pierwszy hubertus, pierwszy 4 dniowy rajd, zdane prawko.
A tak naprawde to nie zmieniło nic.
Największe zmiany przyniósł pewien Pan Ł.
Zmiany w moim życiu, ale najważniejsze zmianę mnie samej.

Juz nie jestem biedną dziewczynka, czekającą na wszystko, użalającą sie nad życiem i biegającą za ludźmi, którzy okazali sie nic nie warci.
Sama nie wierze, że mam taka silę i pewność siebie w tym momencie.

Najlepsze wakacje jakie przeżyłam do tej pory. Pierwsza miłość, pierwsze złamane serce i osoba ktora nadal jest w moim życiu, czy bedzie nie wiem. Mam nadzieje że tak. Choc nie w sensie związku.
Super wyniki z klaczką. Ktora sie dalej rozwija pod okiem kogoś innego. Ja rzuciłam konie. Na ta chwile.

Dwa super wesela, kupę przepłakanych nocy i dni. Tyle samo prześmianych wieczorów w lesie i na Messengerze.
Dużo super ludzi i tych którzy okazali sie dupkami.

Bilans mysle na zero.

Boje się przyszlosci, 2016 na pewno przyniesie najtrudniejsze decyzje w moim życiu. Życzę sama sobie dobrego wyboru :D

Jak podsumowanie to i postanowienia.
O dziwo z tamtego roku sie spełniło wszystko co chciałam.

No to w 2016:
- byc tak odważnym jak teraz
- nie bać się zaangażować
- poznawać wszystko i wszystkich

2015 byl przygotowaniem,teraz jestem gotowa czas ruszyć w 2016 i gonić, nie poddawać sie :D

Szczęśliwego Nowego Roku:D

kolejne >

mikas

mikas

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

marasia

marasia 2016-03-28

Jesli chodzi o okolice Londynu, niestety za duzo nie znam, bo mieszkam w Northampton, kawalek dalej. Aczkolwiek na pewno znajdziesz tam mase zamkow :)
Ten zamek ze zdjec to w Warwick, ktore jest obok Coventry, ktore tez jest przyjemne do zwiedzenia! :)

orszowa

orszowa 2016-08-22

Palec koń pomylił z marchewką, a ogólnie to dostałam kolki nerkowej i wylądowałam w szpitalu z zagrożeniem poronienia, ale już jest dobrze :-)

dodaj komentarz

kolejne >

X

Serwis garnek.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies