przed i po upieczeniu czyli... piersi kurzęce inaczej

przed i po upieczeniu czyli... piersi kurzęce inaczej

piersi ponacinać z wierzchu ( nie do końca),oprószyć pieprzem i solą; w naczyniu wymieszać serek ricotta z zieleniną- (u mnie szpinak )i odrobina tłuszczu- masło;i też posolić i popieprzyć; taką masą faszerować "kieszonki" w mięsie,posypać startym żółtym serem,i papryką w proszku bądź keczapem; wstawić do piekarnika 180 st.najkrócej na 20 min,ale ja piekłam ok 45 minut

asia70

asia70 2017-02-26

Takiego coś innego,więc golonke swoją zamienię :-) :-)

hania19

hania19 2017-02-26

Apetyczne - mniam mniam

rylla63

rylla63 2017-02-26

Smacznego, Reniu! Podziwiam Twoje zdolności kulinarne...
Pozdrawiam!

tebojan

tebojan 2017-02-26

Wszyscy przeżyli?

astra40

astra40 2017-02-26

Rewelacja!!! Muszę zrobić :) Czy te nacięcia to jest kratka?

alisha

alisha 2017-02-26

Super

jola09

jola09 2017-02-26

Re czas zaczac jezdzic:)

slawa1

slawa1 2017-02-27

Jedzonko godne naśladowania i to zrobię.")

alkaa

alkaa 2017-02-27

smaczny pomysł Reniu...

dodaj komentarz

kolejne >