Pan gil.

Pan gil.

Trwa dziwny ptasi sezon. W połowie lutego spotkałam na Podlasiu czajki, żurawie, nie wspominając o gęsiach. Natomiast pomimo intensywnych poszukiwań nie widziałam jemiołuszek i czeczotek, często tutaj goszczących o tej porze roku.
Ogrodowy karmnik okupowały stada czyżów, dzwońców, jerów itp. Teraz świeci pustkami.

kolejne >

orioli

orioli

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

andaba

andaba 12 godz. temu

Przepiękny!

koza8

koza8 12 godz. temu

Może się przeprowadziły w cieplejsze rejony :)

ona11

ona11 11 godz. temu

u mnie z karmnika korzystają przeważnie wróbelki

wydra73

wydra73 8 godz. temu

Ocieplenie, zimoluby siedzą u siebie.

wojci65

wojci65 3 godz. temu

Tak jak u nas zimowały żurawie, tak jemiołuszki , jery i t. d.pozostały na północy. Po co mają sobie pióra zdzierać, jak u nich ciepło?

guska13

guska13 2 godz. temu

Cudna latarnia :-)

dodaj komentarz

kolejne >