Kaplica w Stołężynie

Kaplica w Stołężynie

Kaplica
Kaplica rodzinna Koernerów, zwana z niemieckiego „kapelle” ,została pobudowana w roku 1890. W tej kaplicy: „zostaliśmy wszyscy ochrzczeni przez naszego dziadka (pastora Diestelkampa - dopisek autora). Otto Theodor w roku 1943 był tutaj bierzmowany. Ołtarz i chrzcielnica są zniszczone...Na gzymsach rosną krzewy i dzikie zielsko. Grobowiec pod kaplicą jest otwarty, trumny zniszczone. To jest ponury widok, my wszyscy jesteśmy poruszeni...
Cztery trumny naszych przodków wpadły w ręce wandali” - wspominała po latach Elisabeth (Lumi) w trakcie swojego pierwszego rodzinnego pobytu po wojnie w Stołężynie, we wrześniu 1991 r. Z zebranych kości przodków rodziny Koernerów usypano dwie mogiły, które zajęły miejsca w sąsiedztwie grobów Rosy Schutz (13.08.1878 r.-03.09.1939 r.), oraz Elisabeth Koerner (15.08.1905 r.-14.02.1939 r.), umiejscowionych pod dorodnym dębem.
Warto wiedzieć, iż są tam również pochowani: Edward Otto Thedor Koerner (01.07.1834 r.-03.12.1901 r.), pierwszy właściciel Stołężyna, ponadto jego żona Betha Koerner (30.10.1835 r.-29.10.1896 r.). Ich syn Alphons Koerner (01.11.1862 r. - 03.08.1914 r.) oraz Erich Koerner (1866-1907). Pozostałości przepięknej kaplicy rodziny Koernerów, w której na początku II wojny światowej przez 4 miesiące ukrywał się mój dziadek (to już jednak rozdział innej historii), otoczone są rzędami jesionu wyniosłego.

dodane na fotoforum:

kryniao

kryniao 2012-12-02

fantastyczne miejsce :)))
re: tam też wrzuciłam. pozdrawiam

birkut22

birkut22 2012-12-09

była w puszczy piskiej wioska o nazwie sowi róg, cmentarz ich był w puszczy, mówimy zniszczone katakumby porozwalane trumny zgadza sie , jest jednak inna strona medalu , to też robią niemcy , przyjeżdżają szukają jakichś dokumentów , tak własnie było na tym cmantarzu sowi róg przyjechali wykopali trumnę otwarli coś zabrali , juz jej z powrotem nie zakopano ba nawet nie złozono z powrotem do ziemi ,

dodaj komentarz

kolejne >