Borneo. Wejście do wioski na palach zamieszkałej przez plemię Iban.
Domy o nazwie Long Houses przypominają wioskę pod jednym dachem. Z reguły takie domy były budowane na palach dla ochrony przed dzikimi zwierzętami i napadami innych plemion. Materiał budowlany to drewno z miejscowego lasu tropikalnego.
Long Houses to długa weranda z mieszkaniami po jednej i drugiej stronie nakryta wspólnym dachem. Mieszkania to dwa pomieszczenia-kuchnia i pomieszczenie główne z miejscem do spania dla kobiet. Mężczyźni śpią oddzielnie, z reguły na świeżym powietrzu lub w kącie pomieszczenia głównego na słomianych materacach..
Centrum życia stanowi długa weranda między mieszkaniami. Tam wykonuje się różnego rodzaju prace. Zwierzęta domowe swobodnie biegają po werandzie. Ostatnio Long Houses są zaopatrzone w agregaty prądotwórcze i mogą korzystać z urządzeń wymagających zasilania prądem. Tradycją mieszkańców Long Houses było polowanie na głowy (Headhunting), obecnie zakazane. Często w domach wiszą ludzkie czaszki jako trofea. Odcięte głowy przynosiły chwałę osobie, która to uczyniła. Praktykowany był również kanibalizm rytualny. Uważano, że zjedzenie niektórych części ciała jak serce, mózg, wątroba, krew przynoszą moc tym, którzy je konsumowali. Tradycja ta chociaż zabroniona jeszcze się czasami utrzymuje gównie na tle etnicznym. W roku 2001 zabito około 500 osób i pozbawiono głów w tradycyjnych rytuałach
fish73 2018-08-02
Czasami boimy się nieznanego zupełnie niepotrzebnie :)
aniva 2018-08-03
Oryginalna zabudowa, skoro tak budują swe domy,
to jest jakieś uzasadnienie takiego mieszkania.