Coś z mojej teczki, okiem Andrzeja Mleczki.

Coś z mojej teczki, okiem Andrzeja Mleczki.

Od wielu pokoleń , ale też od wielu ostatnich lat, z doświadczeniami naszych żołnierzy, którzy dzielą się dzielnie z społeczeństwem swoimi spostrzeżeniami i uwagami, z każdym mijającym dniem nabieram obywatelskiego przeświadczenia i upewniam się, że poczucie osobistego bezpieczeństwa, jest jednym z najbardziej pożądanych stanów przez współrodaków , w naszym kraju.

Wcale nie dziwi mnie też to, że ludzie są szczególnie wyczuleni na wszelkie sygnały o czyhających na nich zagrożeniach i niebezpieczeństwach.
Dwa miesiące temu wypowiedzi polityków , audycji w mediach i internet zalał temat....... "plecaka ucieczkowego".
Od lat wiemy, że nic tak nie mobilizuje społeczeństwa do gromadzenia się wokół władzy, jak lęk przed owym niebezpieczeństwem, a zwłaszcza przed...wojną.

Ponieważ politycy wszelkiej maści o tym wiedzą, to od zarania dziejów bezwzględnie wykorzystują nasze strachy, do swoich, doraźnych celów.

I manipulują nami, jak chcą.
Zwłaszcza tymi , wiernymi czytelnikami "Faktu", "Superekspresu" i innych.
.
Najczęściej-jak to postrzegam-skutecznie.

A pomagają im w tym pozostałe media.

Prorządowe i opozycyjne.

Czy ktoś zainteresował się relacjami filmowymi z You Tube, co się dziś dzieje na granicy USA z Meksykiem?

Czy nikogo nie dziwi bezczelność tych młodszych polityków PiS , oraz z Suwerennej Polski, którzy teraz gdzie się tylko da, jazgoczą , (a zostawili po sobie atrapy, jak na przykład płotu, gdzie jak się okazuje, 300-800 osób dziennie forsuje tę budowlę, a z których znów kilkadziesiąt udaje się przedrzeć na stronę polską), wstawiając tam zamiast wzmocnienia granicy czekającymi na to siły pograniczników z pozostałych krajów UE, (Frontex)*** wojsko nieprzeznaczone, a tym samym nie przeszkolone , i w związku z tym nieprzygotowane do takowej ochrony granicy?

Ani do radzenia sobie z tłumem cywili?

To nie jest wojsko z 1970 roku.

Takie, co strzelało do cywili z przyzwolenia politycznego Władysława Gomółki -ówczesnego I sekretarza KC PZPR , oraz generała Korczyńskiego.

Trudno dla takich i podobnych do mnie o złudzenia, gdy spojrzymy na skład (tu pominę nazwiska) choćby Komendy Głównej Straży Granicznej.

To są nominaci Mariusza Kamińskiego, jedna protegowana Brudzińskiego , wszyscy zaś awansowani ekspresowo na generałów przez prezydenta Dudę.
Obserwuję jak reagują na zmiany , oraz jaką mają moc sprawczą.(Czytaj-wiedzę).
Niedawno pokazałem serię fotografii, jak przez rok żyli na granicy polscy pogranicznicy.

"Pisowska" zmiana?
To tak samo (wyobraźcie sobie-że z sprzedawcy cukrowej waty , ale za to ministranta, zrobiono biskupa).
Awans, to brzmiało dumnie.

Pytam-czy za rządów Dudy i Morawieckiego powołano w wojsku kogoś, spoza ich kręgu?

Z ponad 2000 oficerów wspaniale wyszkolonych , z doświadczeniem bojowym i z ogromną wiedzą z przebytych gier wojennych i udziału w ćwiczeniach?
Z doświadczeniem jak postępować z tłumem?
Chocby z Iraku?
Nie.

Gdziekolwiek zajrzeć, widać i słychać, zwłaszcza dla fachowca , że jest to nieprofesjonalne, i nadmuchane.

To wynik spustoszenia kadrowego , jakie wojsku zafundował onegdaj Antoni Macierewicz, za błogosławieństwem zwierzchnika sił zbrojnych , milczącego wtedy-Andrzeja Dudy, i za aprobatą Jarosława Kaczyńskiego.

Prowadzony potem nowy zaciąg, przez Mariusza Błaszczaka, na obraz i podobieństwo tego ministra, cofnęły naszą armię mentalnie i profesjonalnie o dwie dekady.

Zapowiedzi zakupu nowoczesnego uzbrojenia, ale takiego od Sasa do lasa , powoduje nieuniknioną zapaść naszej logistyki.

Czyli zaplecza technicznego i wykwalifikowanego-ludzkiego.

3 rodzaje czołgów , to trzy rodzaje olei, amunicji, zaplecza remontowego z częściami zamiennymi do każdego z nich i innych jeszcze setek organizacyjnych elementów.

To samo w lotnictwie.

Brak śmigłowców uderzeniowych, bo o radzieckich jeszcze Mi-24D, nie ma co już mówić.

Wielu z tych chłopców należy odesłać do domów, bo kompletnie nie dorośli do stopni generalskich, no może tylko do noszenia galowych mundurów w czasie defilady.

Mam na myśli ich wiedzę, i merytoryczne (praktyczne) przygotowanie.

Nie generalizuję, ale oni sami już wiedzą, kto spośród nich, na polu walki potrafił będzie na chłodno oceniać sytuacje i podejmować właściwe decyzje.

Komputery, rozgrywające dzisiejszą "walkę na niby" , to nawet nie dają posmaku konsekwencji, jakie czekają na tych.......generałów, na realnym polu bitwy.

Także z powodu obniżenia prestiżu naukowego Akademii Sztuki Wojennej, dawnej Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie, (dawnej Akademii Sztabu Generalnego-wtedy jeszcze w latach 80-tychi 90 - tych wszechstronnie szkolącej polskich oficerów szczebla taktycznego, operacyjnego i strategicznego!!), dziś uczelni nastawionej raczej na działanie komercyjne, a nie naukowe.

Widzą to koledzy oficerowie, w czasie wysłuchiwania meldunków, w czasie ćwiczeń sztabowych.

I trafność tych decyzji.

Ćwiczeń , co jak śledzę, jest teraz coraz mniej.

Są za to w spadku po ministrze Błaszczaku trzy typy samolotów, z trzech stron świata, oraz brak nowoczesnej marynarki wojennej.

My, będziemy mieli w przyszłości jedynie realny wpływ na to, czym w przyszłej wojnie będziemy walczyć, a co sami sobie w Polsce...... wyprodukujemy.

Bo dostawy morskie, z USA i Korei Południowej, płynące do nas szlakiem oceanicznym , przez tysiące mil, można na wiele miesięcy zablokować.

Ale wracając do prezydenta.

I Wy widzicie to co ja, że przy tym prezydencie decyzje są co rusz skutecznie blokowane.

I do głowy przychodzą mi też coraz częściej myśl, że z każdym dniem może być już tylko gorzej.

Wśród polityków i odpowiedzialnych byłych wojskowych, zaczyna się powoli-jak zauważyłem pojawiać angielskie słowo-Impeachment.

Pytają, czy państwo polskie stać, by przez jeszcze 14 miesięcy trwał taki paraliż decyzyjny?

Ten patron korupcji i aferzystów ostatnich ośmiu lat , nie od dziś ośmiesza najwyższy urząd w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej.

Jego protegowani, , Kamiński i Wąsik, odpowiadają za bezkarność mafii przemytników, którzy tysiące emigrantów przewozili do Niemiec, i dalej.

Tego też nie można było opanować?
Szkoda gadać.

Prezydent Andrzej Duda spotkał się nawet w Pekinie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem.
Ludzki XI, wysłuchując opowieść o zbliżającej się wojnie, załatwił Nam możliwość szybkiej ewakuacji, w razie zagrożenia wojną , bez oczekiwania na wizy.
Kierunek?
Państwo Środka.

To tam czeka na wielu z Nas, wreszcie, ta zapowiadana przez Mateusza Morawieckiego- ...miska ryżu.

Dziękuję Panie prezydencie.

Przypominam, że w swoich felietooonach, nawet tak krótkich jak ten, poruszam także trudne tematy, ale opisuję za to tylko te zdarzenia i fakty, które można znaleźć w oficjalnej przestrzeni medialnej, te-które układają mi się w pewien trend, który nazywam po swojemu i dlatego w takiej formie dzielę się jego opisem z Wami.

Powyżej, to moja fotografia rysunku mistrza Andrzeja Mleczki, wykonana z jednego z zakupionych przeze mnie wydawnictw.

Legenda***:
Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) pomaga krajom UE zarządzać granicami zewnętrznymi i harmonizować kontrole graniczne.

Copyright @ maska33

ewusia

ewusia 2024-06-25

Lubię celne prace Pana Mleczki
i opisy, które trafnie opisują
naszą rzeczywistość.

pit69

pit69 2024-06-25

Wszystko pięknie wygląda zawsze na papierze.....tylko zagrożenia są realne.

mpmp13

mpmp13 2024-06-25

W grze komputerowej mają nie jedno życie . Uciekać nie mam zamiaru . Co mnie ma spotkać , to niech się stanie na mojej ziemi .

maska33

maska33 2024-06-25

Ale jak widzisz, nie wszyscy tak samo myślą.
Jak myślisz, czemu na lekcjach historii, uczą (jeszcze?) o postawie byłego Prezydenta Warszawy, Stefana Starzyńskiego, i o postawie Naczelnego Wodza , marszałka Rydza-Śmigłego?
A tego drugiego nie nazywają, jak sam na to zasłużył,
tylko tzw "tragiczną postacią"?
Mało kto dziś zacytuje jego ówczesne , sierpniowe z 1939 roku słowa:
Nie oddamy nawet guzika..(...)"
Zapewne też, nie każdemu się one skojarzą, z dniem wczorajszym..
;(

jaska15

jaska15 2024-06-25

Straszne czym gra PIS,
p.Kaczynski znow straszy...
a elektorat wierzy:-(

awangar

awangar 2024-06-25

PP się nie popisał niestety, tego się nie spodziewałam..powiem krótko- masakra.

asiao

asiao 2024-06-25

Politycy powinni tak działać, żeby nie trzeba uciekać. Od tego są, żeby nas chronić. Ale oni za Ameryka jak za panią matką, co widać na załączonym obrazku.
A Ameryka się na nas wypnie, kiedy zrobi się gorąco, jak już było wielekroć w historii z naszymi sojuszami.

kedil

kedil 2024-06-26

Ja to widzę tak :
1. jeżeli NATO nas zostawi to wiadomo .
2.Jeżeli NATO wywiąże się z pisemnych zobowiązań / wypowiedzi p . Donalda Trampa ???? !!!!!/ to będziemy wykonywali rozkazy dowództwa NATO , a naszych tam za dużo nie ma i nominaci p. Błaszczka powinni to umieć .

O mieszance uzbrojenia nie ma co pisać , bo u sojuszników też tak jest .

maska33

maska33 2024-06-26

Temat do dalszej dyskusji Kolego.
Bo jak wejdę w szczegóły , to się okazuje, że sporo państw NATO, jest wyposażonych na przykład w dwusilnikowy myśliwiec wielozadaniowy, przez konsorcjum trzech europejskich producentów lotniczych – Alenia Aeronautica, BAE Systems i EADS – współpracujących w ramach holdingu Eurofighter Jagdflugzeug GmbH założonego w 1983 roku.
A do nich części i uzbrojenie jest produkowane i gromadzone od 30 lat, w trzech państwach, w Europie.
A to tylko jeden z przykładów, który nieco zmienia znaczenie Twoich słów.
Pozdrawiam;)

kedil

kedil 2024-06-26

a jak to pasuje do uzbrojenia USA np. wojskowych samolotów których troszkę i my mamy i tych koreańczyków?

W NATO jest 32 państwa i każde ma miszmasz w uzbrojeniu.

maska33

maska33 2024-06-27

No cóż, moja uwaga koncentrowała się na polityce zakupów , a potem spowodowanej tym złożoności (oczywistych trudności) logistyki do zakupionego sprzętu.
Zbyt krótko jesteśmy w NATO, zbyt małe mamy doświadczenie w tworzeniu ram organizacyjnych na współczesnym polu walki, oraz umiejętności tworzenia zaplecza (dopiero je tworzymy, a jeszcze trzeba to zgrać i przećwiczyć).
Uważam dalej, że lepiej mieć zakłady zbrojeniowe produkujące sprzęt, części zamienne i amunicję obok, niż oddalonych o tysiące mil morskich.
Ja piszę o RP, tu i teraz, a nie o innych państwach.
Pozdrawiam Kolego!

dodaj komentarz

kolejne >