"Znów takie wlata na moje pole"

"Znów takie wlata na moje pole"

One rzeczywiście przelatywały kilkukrotnie nad moim domem.

Taki inny mój felietooon:

Te dwa szwedzkie samoloty Saab JA-37 Viggen,to samoloty myśliwsko-szturmowe zaprojektowane w 1964 roku przez wytwórnię lotniczą SAAB i produkowane w latach 1970–1990.
To samoloty z bardzo mocną jednostką napędową, posiadającego zdolności krótkiego startu i lądowania (STOL), które mogłyby startować i lądować na zaimprowizowanych lotniskach polowych w postaci dróg lub autostrad w przypadku np. zniszczenia bronią jądrową głównych lotnisk. Inne wymagania poza zdolnością do lotów z prędkościami naddźwiękowymi na niskim pułapie i dwukrotną prędkością dźwięku na dużej wysokości to umiejętność krótkiego lądowania przy niskich kątach natarcia, w celu uniknięcia uszkodzeń podczas użytkowania polowych pasów startowych.
W latach 90-tych wraz z polskimi pilotami to Szwedzi byli jedynymi na świecie,którzy ćwiczyli co roku-w tym na naszych drogowych odcinkach lotniskowych(DOL) starty i lądowania na naszych autostradach.

Przypominam,że lądowanie wtedy Mig-21bis na betonowym pasie szerokości 40 metrów ,między lasami,z kadłubem ostro wychylonym kabiną do góry i ograniczoną widzialnością pilota dolnej półsfery (w tym pasa lądowania) przy ogromnej dla tego typu prędkości lądowania(ok 300km/h) było nazywane przez wszystkich znawców latania-mistrzostwem najwyższej próby.
Polscy lotnicy wszystkich typów wojskowych statków latających szkoleni byli co roku właśnie na DOL.
Można to zobaczyć na tym filmie: http://youtu.be/DTgF9hTkqj8
Tu jeszcze zobaczymy Mig-23,dwusilnikowego myśliwca przechwytującego (ale i wersjach do atakowania celów naziemnych) o prędkości do 2500 km/h i zasięgu 3000km.Lądowali też piloci na IRYDA I-22 (tu link przypominający tę polską konstrukcję WSK Mielec:
http://youtu.be/o7b6Wx8gJUI.
Rosyjskie siły powietrzne stacjonujące w Obwodzie Kaliningradzkim to głównie samoloty myśliwskie rodziny Su-27 i bombowce frontowe Su-24.Te ostatnie- obok rakiet Iskander- mogą zostać użyte do zniszczenia polskich lotnisk wojskowych, atakując cele po dolocie na małej wysokości (co utrudnia wykrycie). Dzięki tym środkom bojowym Rosjanie mogą atakować lotniska w zachodniej części kraju, na których stacjonują m.in.samoloty F-16C oraz Su-22M4.
W Polsce (PRL) tzw. DOL-e, czyli Drogowe Odcinki Lotniskowe były powszechnie używane przez lotnictwo. W całym kraju istniało dokładnie 21 takich polowych lotnisk, na których w ramach rutynowych ćwiczeń lądowały i startowały m.in. MiG-21 i 29 czy Su-22. Po zmianie ustroju i wejściu do NATO DOL-e przestały być potrzebne, szczególnie, że zlokalizowane były - ze zrozumiałych względów - głównie w zachodniej Polsce. Ostatnie lądowanie na najdłużej używanym w Polsce Drogowym Odcinku Lotniskowym "Kliniska" (w pobliżu Szczecina) odbyło się w 2003 roku.
Ja tam byłem,miód i mleko piłem,a co widziałem,Wam opowiedziałem-jak to brzmiało kiedyś na zakończenie bajań ówczesnych felietonistów.
Jakie należałoby zadać teraz pytanie?
Czy w wypadku ewentualnego zagrożenia zniszczeniem naszych lotnisk w pierwszych godzinach konfliktu zbrojnego,nasi piloci po udanym starcie będą umieli wylądować dziś na podobnych zasadach i na podobnie utrzymanych DOL?
Jeżdżąc różnymi autostradami i trasami szybkiego ruchu nie zauważyłem (oprócz jednego na A-4) takich nowych miejsc - wyróżniającymi się charakterystycznymi miejscami postojowymi dla klucza,rzadziej eskadry samolotów umieszczonymi z boku autostrady, w terenach zalesionych-z drogami do nich kołowania.
A buduje się ich jeszcze sporo.
Czy nasz zwierzchnik sił zbrojnych, ten,poprzedni i kolejni mają pełną wiedzę i obraz tego,choćby z grona niewidzialnych i niesłyszalnych dla nas (etatowych) opłacanych z naszych podatków doradców,konsultantów?
Czy kiedykolwiek było to tematem posiedzenia Biura Bezpieczeństwa Narodowego?
No bo to też się wiąże z długotrwałym planowaniem,projektowaniem i nakładami finansowymi.
Nigdy od wielu lat nie słyszałem takiego komunikatu.
Nawet ,żeby się zebrali w takiej lub podobnej sprawie.
A śledzę wpisy i komunikaty na oficjalnych stronach ważnych dla trwania państwa najważniejszych konstytucyjnych instytucji.Za to dwukrotnie zaplanowano i zrealizowano odwiedzenie po 380 powiatów,co staje się w mediach powodem do chwały tej Ważnej dla Obronności Konstytucyjnej Osoby.
Owszem,zbudowano taki wzorcowy (nie tajny) trzykilometrowy odcinek autostrady A4 między węzłami Tarnów Północ a Dębica Wschód.Drogowy Odcinek Lotniskowy był planowany od 1998 roku.Dziesięć lat później ujęty został jako jeden z elementów w projekcie budowy autostrady A4 z Tarnowa do Rzeszowa.Prace ówcześnie wyceniono na 980 mln zł.W 2014 roku w prasie ukazała się wtedy notatka,że odcinek jako że jest położony w niedalekiej odległości od granicy z Ukrainą,to przedstawiciel Polskich Sił Powietrznych,( które brały udział w uzgodnieniach projektu Drogowego Odcinka Lotniskowego na A4 )zaprzeczył,, aby ta inwestycja miała jakikolwiek związek z kryzysem na Krymie.
I tyle.Skoro o lotnictwie,to jeszcze jedno moje zdziwienie.
Na obcych,ale specjalistycznych portalach można przeczytać,że PLL LOT ,nasz narodowy przewoźnik tylko w 2020 roku ma już ponad 1 mld zł deficytu finansowego.Do tego nie ogłosił swoich wyników finansowych za 2019 rok.Biura pozamykane,kontakt telefoniczny ograniczony a rzecznik prasowy tej spółki skarbu państwa schował się głęboko i nie odpowiada na pytania branżowym redakcjom..
Mnie jeszcze bardziej o fakcie bliskiego upadku spółki świadczy złożenie przez LOT Polish Airlines SA,wniosek o powołanie nowej spółki "córki" z Polskiej Grupy Lotniczej, wniosku do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.Chodzi o wydanie certyfikatu przewoźnika lotniczego (AOC).
Jak ustalił portal pasazer.com firma wystąpiła o to do ULC dwa tygodnie temu. Zaraz po drugiej turze wyborów dowiemy się.Bo teraz ogłoszenie upadłości to ogromna rysa na wizerunku dobrego gospodarza czyli rządu..Żródło: bankier.pl/
A miało być tak pięknie:http://youtu.be/W5OtkI4WUDY
O zbliżającej się upadłości PLL LOT utwierdzają mnie tym bardziej słowa oświadczenia w Gdańsku wiceministra infrastruktury, pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcina Horały:"Nie ma mowy o bankructwie czy upadłości Polskich Linii Lotniczych LOT" ."Kontrolowana upadłość LOT to możliwy scenariusz, ale traktuję go jako absolutną ostateczność;na razie nie ma takiego pomysłu, realizujemy inny scenariusz - poinformował z kolei wicepremier, szef MAP Jacek Sasin.LOT jest Spółką Skarbu Państwa.
Kapitał zakładowy wynosi 62 430 548,32 PLN.Składa się z 780 381 854 akcji o wartości nominalnej 0,08 PLN każda.
I tu czas na moją konkluzję:
Optymista widzi światełko w tunelu.Pesymista widzi ciemny tunel.Realista widzi światło pociągu.A maszynista widzi trzech idiotów na torach.
Jeżeli zaciekawił Cię poruszony przeze mnie ten lub jeden z poprzednich tematów,zostaw czytelniku po sobie ślad.
Może być nawet taki,jak to zrobiła... colina... w dniu 18.06 br.pod moim felietonem pod fotografią z monetami.
Ale wtedy nie zapomnij tego solidnie uzasadnić.
News: bon turystyczny jako nowa propozycja dla emeryta i rencisty. Można?
Dobrego dnia.

halka

halka 6 dni temu

A ja pamiętam jak "głośno" grzmiano,że LOT wraz PGL przejmą niemiecką linię czarterową Condor....i co? - do żadnego przejęcia nie doszło.
Kreuje się polski LOT jako mega linię lotniczą - rzucono hasło budowy CPK które służy jednemu celowi - przekonaniu opinii publicznej, że wszystko jest cacy. Jeśli tak jest,to czemu LOT nie przywrócił połączeń międzynarodowych?... niebo nad Europą zostało już odmrożone a Polacy do krajów niemieckojęzycznych zabierani są nie przez LOT a Lufthansę i KLM. Dobrze na pewno nie jest... obecnie rząd musi zatajać faktyczną sytuację w LOCie bo słupki poparcia obecnie urzędującego prezydenta,na pewno by poszybowały w dół.

davie

davie 6 dni temu

Ani się człowiek nie spodziewa, a na niebo
coś wlata i szybko wylata. Szkoda tylko,
że to co ma latać i na co czekamy...nadal nie lata.

ewik57

ewik57 6 dni temu

Re: w zębach mniej, za to obiektyw zapiaszczyłam :)

edge56

edge56 6 dni temu

Ja jak ten maszynista... widzę to co widzę!
P.S
Z lataniem to jeszcze luzik... marynarka wojenna, to jest dopiero "hicior"!
Pozdrawiam :-)

dodaj komentarz

kolejne >